Nuki przeraża wszystkich!

Relacje z Beskidów od bieszczadzkich połonin po Beskid Śląsko-Morawski.
Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 7361
Rejestracja: 2017-11-09, 17:18
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: Sebastian » 2026-09-11, 17:32

Tępy dyszel pisze:Na Mechy niby nie wolno chodzić

Czemu niby nie można chodzić na Mechy?
Tępy dyszel pisze:P.s. Zajebiste kolorki :D

Sprocket nie żałował farby :)
Awatar użytkownika
sprocket73
Posty: 6895
Rejestracja: 2013-07-14, 08:56
Kontakt:

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: sprocket73 » 2026-09-11, 17:37

Te żółte stópki to nielegalny szlak. Zniknął z internetowych mapy.cz. Poza tym nie wolno bo rezerwat, nie z psem, pies nie ma paszportu. A Seba pisze, że nie było dramatycznie. Otóż jak widać było! :)
Awatar użytkownika
buba
Posty: 7028
Rejestracja: 2013-07-09, 07:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: buba » 2026-09-14, 10:28

A mam pytanie jeśli chodzi o sprawy "techniczne" - w jaki sposób uczysz psa wskakiwac na słupek i tam zostawać do zdjęcia? :) Bardzo mnie to ciekawi - czy przez dobry przykład np. najpierw sam wskakujesz na słupek i pokazujesz jakie to jest fajne? Czy wystarczy powiedziec "Nuku hop!" i pies, który nigdy nie siedział na słupku to rozumie i wykonuje polecenie? Czy za pierwszym razem trzeba go tam podsadzić "pod paszki" albo wciągnąć na smyczy? Może moje pytanie jest głupie, ale nigdy nie miałam psa i nie wiem jak one działają - wprawdzie umieszczałam na słupkach 2-3 letnie dziecko (które podejrzewam, ze rozumie własnie tyle co pies ;) ale to chyba jednak trochę co innego ;)
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
Awatar użytkownika
Pudelek
Posty: 9011
Rejestracja: 2013-07-08, 15:01
Lokalizacja: Oberschlesien

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: Pudelek » 2026-09-14, 10:52

podejrzewam, że sprocket wysyła Ukochaną na słupek i w ten sposób instruuje psa
Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód!
Awatar użytkownika
sprocket73
Posty: 6895
Rejestracja: 2013-07-14, 08:56
Kontakt:

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: sprocket73 » 2026-09-14, 16:43

To wcale nie jest głupie pytanie.
Nuki kompletnie nie wiedział o co chodzi z tym "hop", więc pierwsze obiekty to było demonstrowanie. Czyli ja musiałem stanąć na beli słomy lub pieńku i pies dopiero rozumiał o co chodzi. Potem załapał poklepywanie beli/pieńka dłonią. Kolejny etap to samo "hop", z tym że musiałem stać obok pieńka. Obecnie Nuki już łapie, że mogę mu pokazać pieniek palcem, z odległości np. 10 metrów i wie, że należy wskoczyć.
To tyle jeżeli chodzi o zrozumienie polecenia. Natomiast rozumienie to jedno, a motywacja, żeby to zrobić, to co innego. Z reguły motywacją jest coś do jedzenia, smaczek. Tylko że ja nigdy w ten sposób nie trenowałem psów. W moim przypadku psa ma motywować zadowolenie pańcia z wykonania polecenia, dlatego to takie fajne :)
Awatar użytkownika
Dobromił
Posty: 15377
Rejestracja: 2013-07-09, 08:33

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: Dobromił » 2026-09-14, 17:48

A czym Ty byłeś motywowany do prezentacji na pieńkach ?
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :
- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
- za relację przypisaną do niewłaściwego działu
Awatar użytkownika
sprocket73
Posty: 6895
Rejestracja: 2013-07-14, 08:56
Kontakt:

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: sprocket73 » 2026-09-14, 19:25

Chciałem pokazać Nukiemu smak życia.
Awatar użytkownika
_laynn
Posty: 1638
Rejestracja: 2024-08-10, 08:10

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: _laynn » 2026-09-14, 19:32

Nuki zaczyna wyglądać swojsko, w sensie, że już nie przerażająco, więc został ucywilizowany! ;)
Tu to nawet bardzo ładnie i łagodnie wygląda:
Obrazek
Awatar użytkownika
Pudelek
Posty: 9011
Rejestracja: 2013-07-08, 15:01
Lokalizacja: Oberschlesien

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: Pudelek » 2026-09-14, 19:34

To jest AI
Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód!
Awatar użytkownika
buba
Posty: 7028
Rejestracja: 2013-07-09, 07:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: buba » 2026-09-15, 11:26

buba pisze:A mam pytanie jeśli chodzi o sprawy "techniczne" - w jaki sposób uczysz psa wskakiwac na słupek i tam zostawać do zdjęcia? :) Bardzo mnie to ciekawi - czy przez dobry przykład np. najpierw sam wskakujesz na słupek i pokazujesz jakie to jest fajne? Czy wystarczy powiedziec "Nuku hop!" i pies, który nigdy nie siedział na słupku to rozumie i wykonuje polecenie? Czy za pierwszym razem trzeba go tam podsadzić "pod paszki" albo wciągnąć na smyczy? Może moje pytanie jest głupie, ale nigdy nie miałam psa i nie wiem jak one działają - wprawdzie umieszczałam na słupkach 2-3 letnie dziecko (które podejrzewam, ze rozumie własnie tyle co pies ;) ale to chyba jednak trochę co innego ;)


Dzieki za odpowiedz bo bardzo byłam ciekawa! :) Jak dobrze pamiętam - ty tez kiedys miałes taką galerie na jak robisz jaskółki na slupkach i pieńkach , wiec masz wprawę w prezentacjach!
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"



na wiecznych wagarach od życia..
Awatar użytkownika
Dobromił
Posty: 15377
Rejestracja: 2013-07-09, 08:33

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: Dobromił » 2026-09-15, 17:14

I ja dołożyłem skromną cegiełkę do nauki Bydlaka ;)

20231028_131015.jpg
20231028_131015.jpg (8 MiB) Przejrzano 1223 razy


20231028_120215.jpg
20231028_120215.jpg (8 MiB) Przejrzano 1223 razy
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :

- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum

- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi

- za relację przypisaną do niewłaściwego działu
Awatar użytkownika
sprocket73
Posty: 6895
Rejestracja: 2013-07-14, 08:56
Kontakt:

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: sprocket73 » 2026-09-21, 13:36

Nie ma sensu zadawać tutaj pytania, kto z forumowiczów był na Babiej Górze, bo wiadomo, że każdy był, wielokrotnie. Nie ma tez sensu zadawać pytania, kto był drogą taką jak Nuki, bo założę się, że nikt. Jedziemy do Rabczycy (Rabčice) na Słowacji. Stamtąd ruszamy bezszlakowo łąkami.

Obrazek

Wychodzimy na pierwszy pagórek i jest królowa w pełnej okazałości. Pięknie się prezentuje, jak to Babia. Ukochana trochę marudzi, że jakoś daleko, ale uspokajam ją, że wszystko jest pod kontrolą.

Obrazek

Siedzimy na łączce i napawamy się widokami jedząc śniadanie, a w mojej głowie kotłują się pomysły, bo widzę przecinkę w kosówce. W domu zastanawiałem się, że można iść po prostu granicą, ale z satelity nie było widać przecinki, a jak wiadomo z kosówką nie ma żartów. Tu jednak widać, że powinno się udać więc oznajmiam Ukochanej, że będzie dzień pełen atrakcji.

Obrazek

Nuki był oczywiście gotowy na podjęcie wyzwania :)

Obrazek

Idziemy w stronę Babiej wykoszonymi łąkami. Jest ciekawie i całkowicie pusto.

Obrazek

Dochodzimy do granicy. Początkowo nie ma ścieżki wzdłuż słupków, ale jest jakaś stara droga, pozostałość wycinki.

Obrazek

Szybko pojawiają się kolorki w odrastającym lesie.

Obrazek

Jest też bardzo wygodna ścieżka z widokami.

Obrazek

Nieco wyżej robi się stromo, pojawia się stary las, ale cały czas idzie się wygodnie.

Obrazek

Ścieżka jakby coraz mniejsza, ale wciąż jest.

Obrazek

Wchodzimy w kosówki.

Obrazek

Jest szeroka przecinka, ale ścieżka coraz bardziej zanikająca.

Obrazek

Pojawiają się pokolorowane jagodowe polanki.

Obrazek

Jesteśmy już bardzo wysoko.

Obrazek

Kolorki obłędne.

Obrazek

Kosówki coraz niższe, ale przecinka coraz węższa. Przejdziemy, czy utkniemy?

Obrazek

Osiągamy wypłaszczenie i w oddali widzimy trójkątny dach chatki przy szlaku, tej ostatniej pod szczytem. Wygląda, że da się do niej dojść bez problemu.

Obrazek

Ukochana jest zachwycona moim pomysłem zdobycia Babiej w ten sposób. Ja również jestem zachwycony.

Obrazek

Jesteśmy już praktycznie na szlaku.

Obrazek

Kolorki powalające.

Obrazek

A to już szlak.

Obrazek

Kolorki zdumiewające.

Obrazek

Szczyt już blisko.

Obrazek

Jesteśmy na grzbiecie.

Obrazek

Nagle wchodzimy w tłum i gwar... to jest straszne.

Obrazek

Szybka fotka.

Obrazek

Rzut oka na Małą Babią.

Obrazek

I uciekamy w dół, bo ilość ludzi na szczycie i na grzbiecie to jakieś kuriozum. A wiecie, że po naszej stronie porobili ograniczenia z taśm, żeby ludzie nie rozłazili się na boki. Obrzydliwe to jest.

Obrazek

Ostatnie spojrzenia na kolorki szczytowe.

Obrazek

Schodzimy szlakiem żółtym.

Obrazek

Apogeum kolorków!!!

Obrazek

Nuki zadowolony z wycieczki.

Obrazek

Zejście szlakiem to w zasadzie nic ciekawego, jesteśmy już na dole.

Obrazek

W Pasiekach porzucamy szlak i rozpoczynamy bezszlakowy powrót do Rabczycy.

Obrazek

Bardzo przyjemny odcinek na koniec.

Obrazek

Z widokami na Tatry.

Obrazek

Oraz na Pilsko.

Obrazek

Wycieczka super! Nuki nie miał żadnych wpadek. A pomysł pójścia na Babią granicą był strzałem w dziesiątkę. Dzięki temu nie powtarzaliśmy ani kawałka trasy. Kto by pomyślał, że na starość można odkryć najfajniejszą drogę na Babią :)
Awatar użytkownika
Tępy dyszel
Posty: 3143
Rejestracja: 2013-07-07, 16:49
Lokalizacja: Tychy

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: Tępy dyszel » 2026-09-21, 14:59

Patrząc na zdjęcia i z mojej perspektywy - gra niewarta świeczki, tj. "pokuty". Nie widzę w tej wersji nic, co czyni przewagę nad wariantami szlakowymi z południowej strony. Szczególnie pod kątem widokowym.
Awatar użytkownika
sokół
Posty: 12224
Rejestracja: 2013-07-06, 09:41
Lokalizacja: Bytom

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: sokół » 2026-09-21, 15:04

A mnie sie bardzo podobał pomysł i wykonanie.
Awatar użytkownika
sprocket73
Posty: 6895
Rejestracja: 2013-07-14, 08:56
Kontakt:

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: sprocket73 » 2026-09-21, 15:45

Tępy dyszel pisze:Nie widzę w tej wersji nic, co czyni przewagę nad wariantami szlakowymi z południowej strony.

A ja widzę. Uwielbiam wąskie ścieżki. Uwielbiam nie widzieć ludzi.
Do tego prolog i epilog łąkowy to jest coś czego nie ma przy szlakach ze Slanej Vody, ani ze Stańcowej.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 32 gości