Majówkowa Rycerzowa

Relacje z Beskidów od bieszczadzkich połonin po Beskid Śląsko-Morawski.
Awatar użytkownika
_laynn
Posty: 1386
Rejestracja: 2024-08-10, 08:10

Majówkowa Rycerzowa

Postautor: _laynn » 2026-05-05, 17:55

W końcu przyszło ciepło, wiosna nagle sobie przypomniała, że to jej pora i na majówkę wróciła do kraju.
Choć sama majówka w tym roku nie była za długa, ale w sobotę mam wolne więc wybywamy do naszej bazy.
Obrazek

W piątek budzę się i za oknami widzę ponure, szare chmury. Dosypiam jeszcze trochę. Nieco później słońce powoli zaczyna wygrywać - ha! Dzień kończy niesamowity zachód słońca:
WhatsApp Image 2026-05-04 at 13.22.32 k.jpeg
WhatsApp Image 2026-05-04 at 13.22.32 k.jpeg (202.92 KiB) Przejrzano 243 razy

W sobotę rano otwieram oczy i widzę nudny błękit na niebie. Zero chmur! Rewelacja!
Daje pospać dziewczynom, bo w planach mamy niedługą trasę, więc śniadanie zjadamy późno. A po nim...powstaje bunt. Najmłodsza oświadcza kategorycznie, że nigdzie nie jedzie.
Było późno i niestety na planowaną trasę tracę ochotę. Ale wybieramy Rycerzową bo mamy ją niejako pod nosem.
Po drodze widzimy auta parkujące na każdym wolnym skrawku pobocza - a w parking w Soblówce nawet zapałki się nie wciśnie i tego się spodziewałem, więc zawracam więc i jedziemy w kolejną dolinę. Zmiana trasy wyszła nam na dobre (bo ludzi tu niewiele). Ruszymy na Mładą Hore,
Obrazekzdj z majówki w 2018 roku, ze stoków Muńcoła

przysiółek leżący na siodle między Kiczorką a Małą Rycerzową, na którą to z niej odbijemy. Szlakiem, którym lata temu wracałem na pociąg po kilkudniowej wędrówce ( https://mniejszeiwiekszegory.blogspot.c ... ja-na.html ). Szybko podchodzimy drogą mając za nami takie widoki:
Obrazek

Szybko docieramy do krzyżówki szlaków i odbijamy na ten o czerwony kolorze. Mijamy kilka drzew i rozpoczynamy wdrapywanie się wśród odrastającego młodnika...w 2009tym schodziłem przez las.
Obrazek

Praktycznie zaraz za ostatnim domostwem otwierają się widoki. Widać na ten przykład Bendoszkę Wielką - tam mnie jeszcze nie było:
Obrazek

Znów czeka nas kolejna porcja solidnego podejścia. Po chwili muszę zrobić przerwę. Wykorzystuje to na kolejne zdjęcia, tym razem na ptaka, który wznosi się nad okolicą:
Obrazek

Z początku myślałem, że to jakiś nowy dron tak szybko się wzbiła. Chwilę później żona nagle odskakuje, bo czarny kijek chciał ją dziabnąć. Zanim zdążyłem ustawić aparat żmija szybko się ewakuuje w trawy:
Obrazek

Po chwili następuje kolejna wymuszona przerwa - muszę się docukrzyć. Przy okazji rozglądam się co wokół widać. Widać Rachowiec, Bendoszkę (niżej), zabudowania Przegibka i nawet halę pod Małą Raczą.
Obrazek
Obrazek

Po kilku minutach ruszamy w górę, mam nadzieję, że to ostatnia chwila słabości. Drzew coraz więcej, choć trochę to przypomina dawny las (o ile nie będziemy się rozglądać na boki bo wtedy ujrzymy wycinki...):
Obrazek

Tu spotykamy kolejnych turystów, oraz resztki śniegu. Po chwili wychodzimy na polanę, nad Halą Rycerzową, która wygląda jak plaża w środku lata. Przyłączamy się do podziwiania. A widoki są stąd rozległe, Oszast z grzbietem granicznym, za nimi widać szczyty Orawskiej Magury, a horyzont zamykają Tatry, oraz Wielki Chocz zza którego widać Niżne Tatry:
Obrazek
Tatry:
Obrazek

Z prawej zza drzew widać Wielki Rozstucec w Małej Fatrze:
Obrazek

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP ... authuser=0
Obrazek

Do Babiej prowadzi chmurkowa ścieżka:
Obrazek

Chłoniemy widoki. Cieszą, bo rok temu spodziewanych widoków Tatr nie było ( https://mniejszeiwiekszegory.blogspot.c ... ielka.html ).
Z oddali słychać jak ktoś przez megafon coś krzyczy. Ruszamy w stronę przełęczy Halnej. Zostawiamy za sobą dziesiątki osób, by...ujrzeć przed nami setki. Na przełęczy stoi jakaś terenówka, wisi grill. Obok bacówki widać tłum ludzi, a na podejściu na Wielką Rycerzową prze sznur ludzi niczym mrówki:
Obrazek

Obrazek

Spodziewałem się dużej ilości ludzi, no to mam. Schodzimy w stronę schroniska, nadziei na zakupy nie miałem od rana, a na widok kolejki do wejścia stwierdzamy, że siadamy (jak sporo innych osób) w cieniu/słońcu.
Obserwujemy widoki. Opalam się. Słuchamy wołanie wydawanych posiłków.
Zastanawiam się ile trzeba było czekać na jedzenie - ponoć nawet do 2 godzin (na jednej z grup na fb ktoś napisał - godzina do bufetu, kolejna w oczekiwaniu na racuchy - podziwiam za upartość).
Co widać?
Wyżej z przełęczy Przegibek i Wielką Raczę:
Obrazek

Z naszego stanowiska Tatry:
Obrazek

Obrazek

Po jakiejś godzinie mijamy gwarny tłumek pod bacówką i ruszamy dołem Hali pod Rycerzową.
Obrazek

Cześć osób schodzi czarnym szlakiem ku Soblówce, pozostała cześć żółtym. Na hali już pustoszeje...
Obrazek

My ruszamy ku przełęczy Kotarz i ten szlak mamy praktycznie dla siebie. Mijamy wilcze odchody, Wiertalówkę z widokiem na Muńcuł:
Obrazek

i rozpoczynamy zejście do auta. A potem na bazę - ja cały czerwony, spalony na twarzy i rękach.

Krótka pętla. Ale mocno widokowa.
Co warto zapamiętać? Omijać w długie weekendy popularne miejsca ;) , no chyba, że ktoś lubi kolejki.
Ostatnio zmieniony 2026-05-06, 20:00 przez _laynn, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Tępy dyszel
Posty: 3035
Rejestracja: 2013-07-07, 16:49
Lokalizacja: Tychy

Re: Majówkowa Rycerzowa

Postautor: Tępy dyszel » 2026-05-06, 17:34

Piękna klasyczna trasa. Choć widoki z Hali Rycerzowej przypominają bardziej wczesną jesień, niż wiosnę.
Wypadałoby odświeżyć sobie tamte rejony, nie byłem tam 4 lata. Ale to bardziej na jesień, niż na teraz.
Awatar użytkownika
sprocket73
Posty: 6744
Rejestracja: 2013-07-14, 08:56
Kontakt:

Re: Majówkowa Rycerzowa

Postautor: sprocket73 » 2026-05-06, 17:48

Sobota to był mocny atak wiosny!
Nie ma co marudzić na ludzi, niech wszyscy chodzą gdzie chcą.
Rycerzową bardzo lubię. Byłem jesienią. Fajny teraz dojazd się tam zrobił :)
Awatar użytkownika
Tępy dyszel
Posty: 3035
Rejestracja: 2013-07-07, 16:49
Lokalizacja: Tychy

Re: Majówkowa Rycerzowa

Postautor: Tępy dyszel » 2026-05-06, 17:56

Fajny dojazd, owszem, samochodem.
Awatar użytkownika
_laynn
Posty: 1386
Rejestracja: 2024-08-10, 08:10

Re: Majówkowa Rycerzowa

Postautor: _laynn » 2026-05-06, 18:07

Tępy dyszel pisze:Choć widoki z Hali Rycerzowej przypominają bardziej wczesną jesień, niż wiosnę.

Tam jeszcze wiosna przyjdzie, stąd takie a nie inne kolory. Niżej, w wiosce na naszej bazie też pąki dopiero się pojawiać zaczynają. Wiosna w górach dopiero zaczyna witać - i tak generalnie jest co roku. W 2018 roku (zdjęcie Mładej Hory) była już na majówkę w pełni rozwinięta.

Ale faktycznie jesień tam to dobra pora.

sprocket73 pisze:Sobota to był mocny atak wiosny!

Taaak :)
sprocket73 pisze:Nie ma co marudzić na ludzi, niech wszyscy chodzą gdzie chcą.
Nie marudzę - spodziewałem się - piękna pogoda, majówka, miejsce z pięknymi widokami więc dziwiłbym się, gdyby było pusto.
sprocket73 pisze:Fajny teraz dojazd się tam zrobił :)

O tak. Choć powrót pod Bieruniem z weekendu jednak się korkował - czekam na resztę tej S1.
Inna kwestia, że nagle był wysyp niedzielnych kierowców. Setką lewym pasem? No a co. I tak pół drogi od BB na północ. Wjazd do tunelu - nic nie ma, zwężki brak, ba droga się na dwa pasy rozszerza i co? I hamowanie do zera. Tragedia.
Awatar użytkownika
Wiolcia
Posty: 3946
Rejestracja: 2013-07-13, 19:14
Kontakt:

Re: Majówkowa Rycerzowa

Postautor: Wiolcia » 2026-05-06, 20:29

Dojazd fajny się zrobił, ale i tak trzeba swoje stać przed Żywcem i w okolicach Zakrętu Idiotów. Jak wracaliśmy z majówki, tam się potężnie korkowało.
Wycieczka przyjemna, widokowa, choć rzeczywiście wiosna w niższych górach już bardziej dokazuje. Ale i tak majówka spędzona miło.
Awatar użytkownika
_laynn
Posty: 1386
Rejestracja: 2024-08-10, 08:10

Re: Majówkowa Rycerzowa

Postautor: _laynn » 2026-05-07, 07:41

Zapomniałem, że omijałem obwodnicę Żywca, jadąc przez miasto. Tak, pierwszy korek robił się przed pierwszym tunelem nad Milówką, potem korek na obwodnicy Żywca, oraz przed dawnym "zakrętem idiotów". Plus tylko taki, że ominęliśmy Pszczynę, a ruch się rozłożył na te dwie drogi - S1 i DK1.
No ale to powrót z krótkiego "długiego" weekendu, więc i tak źle nie było (ale wracaliśmy po obiedzie, więc nie wiem jak to wyglądało wieczorem).

Przyjemna była ta majówka. Widokowo przyjemna, choć za zielenią tęskno.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 60 gości