2025 po bubowemu

Podsumowania sezonu czy jakiegoś okresu aktywności górskiej i nie tylko.
Awatar użytkownika
buba
Posty: 6866
Rejestracja: 2013-07-09, 07:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

2025 po bubowemu

Postautor: buba » 2026-01-01, 15:23

W minionym roku mieliśmy okazję włóczyć się po Polsce, Czechach i Czarnogórze.

Wędrowaliśmy po Beskidzie Sądeckim, Gorcach, Górach Bystrzyckich, Wzgórzach Włodzickich, Górach Łużyckich, Roverkach, Czeskim Średniogórzu i Jesenikach.

Coroczna majowa wędrówka wzdłuż granic wiodła tym razem przez Płaskowyż Tarnogrodzki. Szliśmy z Lubaczowa prawie pod Przemyśl.

Pojeździliśmy trochę rowerami. Były to głównie okoliczne wycieczki nad pobliskie jeziora i na dożynki.

W ramach zimowych wycieczek po "zadymionych miasteczkach" byliśmy w Chojnej i dwa razy w Wałbrzychu.

Dosyć spontanicznie, nie planując tego wcześniej, odwiedziliśmy polskie morze.

Jak zwykle sporo czasu spędziliśmy nad Odrą, starorzeczami i w szeroko pojętych okolicach Bytomia.

Na wyjazdach wyszło nam około 100 dni. Było to dla mnie spore zaskoczenie przy liczeniu, bo rok bym oceniała jako całkiem fajny - a to chyba najmniejsza liczba od kilkunastu lat! Chyba główną przyczyną była zimna i deszczowa wiosna, a i lato też za ciepłe nie było. Na różne wycieczki wyjeżdżaliśmy więc nieraz później niż było to planowane albo wracalismy dzień czy dwa wcześniej, bo byliśmy już tak mokrzy i zmarznięci, że tracił się cały instynkt wędrowny. Do tego dochodzi też pogłębiająca się z roku na rok niechęć do zimy ;)

Dla porównania wykaz lat poprzednich:

2024 rok - 110 dni
2023 - 110
2022 - 110
2021 - 110
2020 - 108
2019 - 115
2018 - 113
2017 - 120
2016 - 172
2015 - 124
2014 - 130
2013 - 120
2012 - 160
2011 - 160
2010 - 100
2009 - 80
2008 - 80
2007 - 150


Szczegółowo co gdzie i jak tutaj:
https://jabolowaballada.blogspot.com/20 ... -2025.html


W minionym roku na biwakach spędziliśmy 44 nocy:

- 22 w namiocie, 5 w chatkach/wiatach, 3 w ruinach, 14 w busiu
- 15 w Polsce, 15 w Czarnogórze, 14 w Czechach
- 7 w kwietniu, 7 w maju, 15 w czerwcu, 2 w lipcu, 8 w sierpniu i 5 we wrześniu

Dokładny wykaz biwaków ze zdjęciami tutaj:
https://jabolowaballada.blogspot.com/20 ... -2025.html
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
Awatar użytkownika
Coldman
Posty: 1777
Rejestracja: 2020-05-19, 22:34
Lokalizacja: Wysoczyzna Kaliska
Kontakt:

Re: 2025 po bubowemu

Postautor: Coldman » 2026-01-01, 18:23

Mnie najbardziej imponuje ta liczba nocek na zewnątrz. Podrożujesz totalnie na swoich zasadach :)
Świat gór! Aby go nazwać swoim, trzeba zainwestować znacznie więcej niż krótkotrwałą radość oczu. I może dlatego właśnie człowiek naprawdę kochający góry chce znosić trudy, wyrzeczenia i niebezpieczeństwa na ich skalnych szlakach
włodarz
Posty: 3018
Rejestracja: 2014-05-13, 17:38
Lokalizacja: Góry Sowie

Re: 2025 po bubowemu

Postautor: włodarz » 2026-01-02, 07:19

Buba jak zwykle pozamiatała
Awatar użytkownika
_laynn
Posty: 1201
Rejestracja: 2024-08-10, 08:10

Re: 2025 po bubowemu

Postautor: _laynn » 2026-01-02, 13:10

buba pisze:Na wyjazdach wyszło nam około 100 dni. Było to dla mnie spore zaskoczenie przy liczeniu, bo rok bym oceniała jako całkiem fajny - a to chyba najmniejsza liczba od kilkunastu lat!

Czyli widzisz, nie ilość a jakoś się liczy!
Bytom jest więc rok udany :D
Awatar użytkownika
maurycy
Posty: 1003
Rejestracja: 2013-11-17, 09:25
Lokalizacja: Bielsko okolice

Re: 2025 po bubowemu

Postautor: maurycy » 2026-01-02, 13:58

Brawo Wy :)

Licząc na skróty, przez ostatnie kilkanaście lat , wychodzi średnia ponad 120 dni w roku na wycieczkach. Czyli co trzeci dzień.
Ło matko :-o
Nie znam nikogo innego z taką średnią.
Awatar użytkownika
buba
Posty: 6866
Rejestracja: 2013-07-09, 07:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Re: 2025 po bubowemu

Postautor: buba » 2026-01-02, 17:34

Coldman pisze:Mnie najbardziej imponuje ta liczba nocek na zewnątrz. Podrożujesz totalnie na swoich zasadach :)


Nasze wyjazdy to i nasze zasady :D



_laynn pisze:
buba pisze:Na wyjazdach wyszło nam około 100 dni. Było to dla mnie spore zaskoczenie przy liczeniu, bo rok bym oceniała jako całkiem fajny - a to chyba najmniejsza liczba od kilkunastu lat!


Bytom jest więc rok udany :D


Bez Bytomia to bym się w ogóle wstydziła z podsumowaniem wyskakiwać! :P


Czyli widzisz, nie ilość a jakoś się liczy!


Na pewno! Myślę, że 200 dni w krzakach pod Oławą by mnie jednak nie w pełni satysfakcjonowało ;)




maurycy pisze:Nie znam nikogo innego z taką średnią.


Myślę ze znasz! Choćby z tego forum - Wiolcia, Neska, one zawsze miały szanse na duzo wiecej wyjazdów w roku niz ja - bo lubią zimę i nie czują wstrętu do białych gór.
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"



na wiecznych wagarach od życia..
Awatar użytkownika
Wiolcia
Posty: 3916
Rejestracja: 2013-07-13, 19:14
Kontakt:

Re: 2025 po bubowemu

Postautor: Wiolcia » 2026-01-03, 21:15

100 dni to piękny wynik! Może i gorzej niż w zeszłym roku, ale wiadomo, że raz wyjdzie więcej, raz mniej.
Biwaki wszelakie i nocki pod namiotem - szacunek! W tym jesteś niepokonana i tę część Twych podróży najbardziej lubię :) Podobała mi się też wiosna w czeskich górach - piękne tereny odwiedziliście.
Awatar użytkownika
buba
Posty: 6866
Rejestracja: 2013-07-09, 07:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Re: 2025 po bubowemu

Postautor: buba » 2026-01-05, 10:56

Biwaki wszelakie i nocki pod namiotem - szacunek! W tym jesteś niepokonana i tę część Twych podróży najbardziej lubię :)


Ja chyba tez ta część wycieczek najbardziej lubię! :) I strasznie mi jej brakuje w zimne okresy roku!

Podobała mi się też wiosna w czeskich górach - piękne tereny odwiedziliście.


Ostatnio bardzo polubiłam czeskie góry, zwłaszcza nie te przy granicy z Polską, ale dalsze. Już chyba 3 z kolei rok jezdzimy w te strony na tydzien wiosna i na tydzień jesienią. I wciąż jeszcze pełno planów na powroty!
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"



na wiecznych wagarach od życia..
Awatar użytkownika
maurycy
Posty: 1003
Rejestracja: 2013-11-17, 09:25
Lokalizacja: Bielsko okolice

Re: 2025 po bubowemu

Postautor: maurycy » 2026-01-08, 21:10

buba pisze:



maurycy pisze:Nie znam nikogo innego z taką średnią.


Myślę ze znasz! Choćby z tego forum - Wiolcia, Neska, one zawsze miały szanse na duzo wiecej wyjazdów w roku niz ja - bo lubią zimę i nie czują wstrętu do białych gór.

Akurat obie dziewczyny dobrze znam, i wiem co to za turystyczne bestie są :lol
Ale w konkurencji na biwaki, i szeroko rozumiane szwendanie tu i tam, nie masz konkurencji :brawo1
Awatar użytkownika
buba
Posty: 6866
Rejestracja: 2013-07-09, 07:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Re: 2025 po bubowemu

Postautor: buba » 2026-01-08, 23:01

maurycy pisze:[
Ale w konkurencji na biwaki, i szeroko rozumiane szwendanie tu i tam, nie masz konkurencji :brawo1


Hmmm... Był tu na forum kiedyś gość o ksywce vertigo - on chyba bardziej szalał z biwakami :)

A jeśli chodzi o ducha szwendaczki to coś może w tym jest... Ja to nawet jak idę do sklepu to czasem zabłądze np.na dach sąsiedniego wieżowca ;) A tylko wyszłam po mleko ;)
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"



na wiecznych wagarach od życia..

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości