Strona 1 z 1

Majówkowa Rycerzowa

: 2026-05-05, 17:55
autor: _laynn
W końcu przyszło ciepło, wiosna nagle sobie przypomniała, że to jej pora i na majówkę wróciła do kraju.
Choć sama majówka w tym roku nie była za długa, ale w sobotę mam wolne więc wybywamy do naszej bazy.
Obrazek

W piątek budzę się i za oknami widzę ponure, szare chmury. Dosypiam jeszcze trochę. Nieco później słońce powoli zaczyna wygrywać - ha! Dzień kończy niesamowity zachód słońca:
WhatsApp Image 2026-05-04 at 13.22.32 k.jpeg
WhatsApp Image 2026-05-04 at 13.22.32 k.jpeg (202.92 KiB) Przejrzano 107 razy

W sobotę rano otwieram oczy i widzę nudny błękit na niebie. Zero chmur! Rewelacja!
Daje pospać dziewczynom, bo w planach mamy niedługą trasę, więc śniadanie zjadamy późno. A po nim...powstaje bunt. Najmłodsza oświadcza kategorycznie, że nigdzie nie jedzie.
Było późno i niestety na planowaną trasę tracę ochotę. Ale wybieramy Rycerzową bo mamy ją niejako pod nosem.
Po drodze widzimy auta parkujące na każdym wolnym skrawku pobocza - a w parking w Soblówce nawet zapałki się nie wciśnie i tego się spodziewałem, więc zawracam więc i jedziemy w kolejną dolinę. Zmiana trasy wyszła nam na dobre (bo ludzi tu niewiele). Ruszymy na Mładą Hore,
Obrazekzdj z majówki w 2018 roku, ze stoków Muńcoła

przysiółek leżący na siodle między Kiczorką a Małą Rycerzową, na którą to z niej odbijemy. Szlakiem, którym lata temu wracałem na pociąg po kilkudniowej wędrówce ( https://mniejszeiwiekszegory.blogspot.c ... ja-na.html ). Szybko podchodzimy drogą mając za nami takie widoki:
[img][img]https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN1pcAVKPCzvtDpxG4_0_cqjHyEXjAxft0-jG4KUZOcV-lvDMy75_u0v3H3EQ2MiH52XnZ_en4JIjL_WEmmtIJeGBVccYjexCEYjbiYyAMSAjVTuNO_d5YFDK3f47wIKxg8VBFHIfFV7tAAAAN3dEQhkw=w1321-h879-s-no-gm?authuser=0[/img][/img]

Szybko docieramy do krzyżówki szlaków i odbijamy na ten o czerwony kolorze. Mijamy kilka drzew i rozpoczynamy wdrapywanie się wśród odrastającego młodnika...w 2009tym schodziłem przez las.
Obrazek

Praktycznie zaraz za ostatnim domostwem otwierają się widoki. Widać na ten przykład Bendoszkę Wielką - tam mnie jeszcze nie było:
Obrazek

Znów czeka nas kolejna porcja solidnego podejścia. Po chwili muszę zrobić przerwę. Wykorzystuje to na kolejne zdjęcia, tym razem na ptaka, który wznosi się nad okolicą:
Obrazek

Z początku myślałem, że to jakiś nowy dron tak szybko się wzbiła. Chwilę później żona nagle odskakuje, bo czarny kijek chciał ją dziabnąć. Zanim zdążyłem ustawić aparat żmija szybko się ewakuuje w trawy:
Obrazek

Po chwili następuje kolejna wymuszona przerwa - muszę się docukrzyć. Przy okazji rozglądam się co wokół widać. Widać Rachowiec, Bendoszkę (niżej), zabudowania Przegibka i nawet halę pod Małą Raczą.
Obrazek
Obrazek

Po kilku minutach ruszamy w górę, mam nadzieję, że to ostatnia chwila słabości. Drzew coraz więcej, choć trochę to przypomina dawny las (o ile nie będziemy się rozglądać na boki bo wtedy ujrzymy wycinki...):
Obrazek

Tu spotykamy kolejnych turystów, oraz resztki śniegu. Po chwili wychodzimy na polanę, nad Halą Rycerzową, która wygląda jak plaża w środku lata. Przyłączamy się do podziwiania. A widoki są stąd rozległe, Oszast z grzbietem granicznym, za nimi widać szczyty Orawskiej Magury, a horyzont zamykają Tatry, oraz Wielki Chocz zza którego widać Niżne Tatry:
Obrazek
Tatry:
Obrazek

Z prawej zza drzew widać Wielki Rozstucec w Małej Fatrze:
Obrazek

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP ... authuser=0
Obrazek

Do Babiej prowadzi chmurkowa ścieżka:
Obrazek

Chłoniemy widoki. Cieszą, bo rok temu spodziewanych widoków Tatr nie było ( https://mniejszeiwiekszegory.blogspot.c ... ielka.html ).
Z oddali słychać jak ktoś przez megafon coś krzyczy. Ruszamy w stronę przełęczy Halnej. Zostawiamy za sobą dziesiątki osób, by...ujrzeć przed nami setki. Na przełęczy stoi jakaś terenówka, wisi grill. Obok bacówki widać tłum ludzi, a na podejściu na Wielką Rycerzową prze sznur ludzi niczym mrówki:
Obrazek

Obrazek

Spodziewałem się dużej ilości ludzi, no to mam. Schodzimy w stronę schroniska, nadziei na zakupy nie miałem od rana, a na widok kolejki do wejścia stwierdzamy, że siadamy (jak sporo innych osób) w cieniu/słońcu.
Obserwujemy widoki. Opalam się. Słuchamy wołanie wydawanych posiłków.
Zastanawiam się ile trzeba było czekać na jedzenie - ponoć nawet do 2 godzin (na jednej z grup na fb ktoś napisał - godzina do bufetu, kolejna w oczekiwaniu na racuchy - podziwiam za upartość).
Co widać?
Wyżej z przełęczy Przegibek i Wielką Raczę:
Obrazek

Z naszego stanowiska Tatry:
Obrazek

Obrazek

Po jakiejś godzinie mijamy gwarny tłumek pod bacówką i ruszamy dołem Hali pod Rycerzową.
Obrazek

Cześć osób schodzi czarnym szlakiem ku Soblówce, pozostała cześć żółtym. Na hali już pustoszeje...
Obrazek

My ruszamy ku przełęczy Kotarz i ten szlak mamy praktycznie dla siebie. Mijamy wilcze odchody, Wiertalówkę z widokiem na Muńcuł:
Obrazek

i rozpoczynamy zejście do auta. A potem na bazę - ja cały czerwony, spalony na twarzy i rękach.

Krótka pętla. Ale mocno widokowa.
Co warto zapamiętać? Omijać w długie weekendy popularne miejsca ;) , no chyba, że ktoś lubi kolejki.

Re: Majówkowa Rycerzowa

: 2026-05-06, 17:34
autor: Tępy dyszel
Piękna klasyczna trasa. Choć widoki z Hali Rycerzowej przypominają bardziej wczesną jesień, niż wiosnę.
Wypadałoby odświeżyć sobie tamte rejony, nie byłem tam 4 lata. Ale to bardziej na jesień, niż na teraz.

Re: Majówkowa Rycerzowa

: 2026-05-06, 17:48
autor: sprocket73
Sobota to był mocny atak wiosny!
Nie ma co marudzić na ludzi, niech wszyscy chodzą gdzie chcą.
Rycerzową bardzo lubię. Byłem jesienią. Fajny teraz dojazd się tam zrobił :)

Re: Majówkowa Rycerzowa

: 2026-05-06, 17:56
autor: Tępy dyszel
Fajny dojazd, owszem, samochodem.

Re: Majówkowa Rycerzowa

: 2026-05-06, 18:07
autor: _laynn
Tępy dyszel pisze:Choć widoki z Hali Rycerzowej przypominają bardziej wczesną jesień, niż wiosnę.

Tam jeszcze wiosna przyjdzie, stąd takie a nie inne kolory. Niżej, w wiosce na naszej bazie też pąki dopiero się pojawiać zaczynają. Wiosna w górach dopiero zaczyna witać - i tak generalnie jest co roku. W 2018 roku (zdjęcie Mładej Hory) była już na majówkę w pełni rozwinięta.

Ale faktycznie jesień tam to dobra pora.

sprocket73 pisze:Sobota to był mocny atak wiosny!

Taaak :)
sprocket73 pisze:Nie ma co marudzić na ludzi, niech wszyscy chodzą gdzie chcą.
Nie marudzę - spodziewałem się - piękna pogoda, majówka, miejsce z pięknymi widokami więc dziwiłbym się, gdyby było pusto.
sprocket73 pisze:Fajny teraz dojazd się tam zrobił :)

O tak. Choć powrót pod Bieruniem z weekendu jednak się korkował - czekam na resztę tej S1.
Inna kwestia, że nagle był wysyp niedzielnych kierowców. Setką lewym pasem? No a co. I tak pół drogi od BB na północ. Wjazd do tunelu - nic nie ma, zwężki brak, ba droga się na dwa pasy rozszerza i co? I hamowanie do zera. Tragedia.